Wybierz region

Wybierz miasto

    Domański jeszcze raz?

    Autor: Anna Kołakowska

    2000-07-05, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Przypomnijmy, że w marcu sąd drugiej instancji utrzymał w mocy kary 2 lat więzienia w zawieszeniu oraz grzywny wymierzone Maciejowi P. i Radosławowi A. za pomaganie Domańskiemu, gdy się ukrywał.

    Przypomnijmy, że w marcu sąd drugiej instancji utrzymał w mocy kary 2 lat więzienia w zawieszeniu oraz grzywny wymierzone Maciejowi P. i Radosławowi A. za pomaganie Domańskiemu, gdy się ukrywał.
    Byłemu studentowi Politechniki Łódzkiej prokuratura zarzuca, że 7 października 1998 roku działając w celach rabunkowych trzema strzałami zabił 46-letniego taksówkarza Wojciecha K. Dzień później uśmiercił 62-letniego pracownika parkingu Wiesława Cz. i śmiertelnie postrzelił ścigającego go innego taksówkarza 27-letniego Piotra R. Strzelił też w stronę przypadkowego przechodnia, który cudem uniknął kuli.
    Domański ponad miesiąc ukrywał się poza Łodzią. Złapano go 8 listopada. Według biegłych, strzelając do drugiego taksówkarza i przechodnia, wskutek emocji miał w stopniu znacznym ograniczoną poczytalność.
    Pod koniec grudnia ubiegłego roku sąd pierwszej instancji wymierzył mu karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności za trzy morderstwa, próbę zabójstwa, nielegalne posiadanie broni i włamania do domków letniskowych. Sąd orzekł też, że dopiero po 30 latach odbytej kary będzie mógł się ubiegać o przedterminowe warunkowe zwolnienie.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.