Wybierz region

Wybierz miasto

    Kijem w głowę

    Autor: Zofia Modro-Stęplówna

    2000-05-22, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Express Ilustrowany

    19-letni Tomasz B. i 25-letni Sławomir S. staną wkrótce przed łódzkim sądem pod zarzutem napadu rabunkowego na przechodnia. Oskarżeni zdzielili go kijem w głowę i zrabowali zegarek.

    19-letni Tomasz B. i 25-letni Sławomir S. staną wkrótce przed łódzkim sądem pod zarzutem napadu rabunkowego na przechodnia. Oskarżeni zdzielili go kijem w głowę i zrabowali zegarek.
    W rozboju brał udział jeszcze jeden mężczyzna, nie rozszyfrowany przez policję.
    18 listopada zeszłego roku Jarosław J. szedł spokojnie w kierunku ul. Konstantynowskiej. W pewnej chwili zatrzymał się duży ,Fiat", z którego wysiadło trzech mężczyzn. Bogu ducha winnego przechodnia pobili po głowie kijem. Żądali pieniędzy, grozili zabójstwem, po czym zerwali z ręki zegarek i odjechali.
    Pobity powiadomił o napadzie policjantów, którzy akurat przejeżdżali tamtędy radiowozem. W pościgu funkcjonariusze zatrzymali ,Fiata". Byli w nim tylko dwaj oskarżeni.
    Jarosław J. doznał wielu urazów głowy m.in. złamania kości potylicznej.
    W śledztwie oskarżeni nie przyznali się do winy. Na proces, który odbędzie się wkrótce przed Sądem Okręgowym w Łodzi, oczekują w areszcie.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.