Bez ściemniania. Felietony Pawła Lareckiego Bez ściemniania. Felietony Pawła Lareckiego

Paweł Larecki (© Archiwum prywatne)

Prawdziwe Święto Kobiet w Sądzie Okręgowym! Nowym dyrektorem u Temidy jest Justyna Błasińska z opoczyńskiego Sądu Rejonowego.Woźny sądowy, protokolantka, kierownik sekretariatu, a teraz pani dyrektor.

Mimo nieubłaganego upływu lat - nie wyrosła mi, jak dotąd - macica, zatem nie czując się kobietą - nie czułem się też uprawniony do udziału w strajku kobiet na Krzywdzie. Gdybym chociaż łeb sobie zrobił na czerwono, ale resztki piór miałbym farbować? Małgosiu, ja cię bardzo przepraszam, ale czarne ubranie trzymam do trumny.

Swoistego coming outu dokonał ten pan, który choć wyraźnie wszedł już w smugę cienia, to jednak 8. Marca uznał za dobry dzień do poinformowania o tym, kim jest: na wysokości piersi dzierżył tekturkę z napisem „Oprócz macicy mam mózg”. Nie zamierzam z tym polemizować. Poza tym, będę szczery - nie zanadto orientuję się, o co w tym chodzi, ponieważ nie mam telewizora od czasu, jak mi „Rubin 714p” w stołowym wybuchł.

Wielkimi krokolami nadchodzi występ węgierskiej „Omegi”. Ja nie jestem pewien na 100%, że w ostatniej chwili do wykonawców dołączy jeszcze ich rówieśnik - Mick Jagger, ale faktem jest, że zagra z nimi Józef Skrzek. Ranga koncertu rośnie. Szykuje się duchowa uczta, być może wręcz wydarzenie muzyczne bez precedensu w dziejach trybunalskiego grodu.

Przed niespodziewanym problemem, ale szybko rozwiązanym, stanął hotel, w którym zatrzymają się prezydenci Duda i Adler. Dysponujący jednym apartamentem obiekt, szybko musiał urządzić drugi - o takim samym standardzie. - Ojej, a to Polak, Węgier, dwa bratanki wszakże, nie mogliby wyspać się w jednym, dwuosobowym łóżku? - dziwił się piotrkowianin. Otóż nie, mój panie: głowom państw towarzyszyć będą pierwsze damy, więc zdecydowanie byłoby im za ciasno!

Czarne panie ze środy demonstrujące, że „Polska laicka, nie katolicka” - nie czytać! Otóż, 10 marca 1659 r., po wysłuchaniu Jana Cieszkowskiego, Ewy Bugajskiej i innych świadków przez biskupa poznańskiego, władze kościelne uznały obraz „Zaśnięcie Matki Boskiej” w piotrkowskiej Farze za cudowny.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (27)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

WOJTEK ZE SZCZECINA (gość)

NIE JESTEM Z PIOTRKOWA.

CZY TO PRAWDA ŻE "GAZETA TRYBUNALSKA" ZMIENIŁA NAZWĘ NA "GAZETA LUSTRACYJNA"?

;) (gość)

Co łączy Reisinga, Baryłę, Maciarewicza, Radziszewską, Stachaczyka? Nie poglądy, nie płeć, nie stan majątkowy, nie miejsce zamieszkania ani urodzenia. Jednak coś ich bardzo mocno scala; wbrew wzajemnym przytykom i innym opcjom politycznym. Dobry obserwator pojmie w pół słowa ;)

Kaja (gość) (Dlaczego)

Pawle Reisingu, Pawle Reisingu, co ci strzeliło do głowy, żeby w taki ohydny sposób przekreślić jakąś tam pozycję, którą sobie budowałeś. Czy masz w domu lustro?

CHWDB (gość) (Obręcz)

Tak, już trzęsiem dupami. Pożegnalim się z ojcami naszemi, ucałowalim matczyne ręce, tobołek spakowalim, znak krzyża świętego na czole uczynilim i kibitki wyglądać na podwórko wyszlim. Boże chroń cara! Śmierć niechybna tam w Sybirji czeka zara.

Obręcz (gość) (Komorzy)

Lada dzień prokurator zarząda od tego portalu waszych id a potem prosto na sybir za obrazę cara Beki I... taki was koniec napotka cwaniaki w necie mocne!

Komorzy (gość)

Pomyliło się chłopinie...poprzestawiało w beczułce. Daj człowiekowi za dużo jeść to zaraz wszędzie czekistów widzi. Zaraz niucha spisek pedalski i władzy złorzeczy. Zaraz Rasputinem się mianuje i Urbanem. Takie to rzeczy nadmierne obżarstwo ze zwykłymi łykami czyni. Jedzmy rozważnie!

"Gazeta Kabaretowa" (gość) (Pół-rolnik)

Kierowca tego beczkowozu jest mocno niedoinformowany i to jego nowe doniesienie do prokuratury to kolejny blamaż albowiem Munik nie tylko lubi alkohol, piłkę, ale także... seks! Zresztą, jak my wszyscy.

Pół-rolnik (gość)

Beczkowóz właśnie znowu błysnął metalicznym blaskiem muchy-gnojarki i doniósł na Munika, że ten rozpija lud. Śmiać się czy płakać? Boję się o niego bo jak lud kiedy ruszy z widłami to beka dziurawa....

Kulik (gość)

Dziennikarstwo to obiektywne opowiadanie o otaczającym nas świecie za pomocą faktów. To pokazywanie różnych kontekstów, tłumaczenie punktów widzenia. Dziennikarstwem nie jest ocena postaw ludzkich i dawanie dobrych rad - tym zajmuje się beletrystyka.
Portal GT to miejsce, w którym obraża się na różne sposoby ludzi z Piotrkowa (poza pociotkiem właściciela, który chyba jest po lobotomii, bo zamiast mózgu ma breję), a wywyższa się nad wszystkich innych. Niby-redaktor ma się za szczwanego lisa i przedstawiciela 4-tej władzy pełną gębą. Wydaje się biedakowi, że manipuluje z dobrym skutkiem, a tylko wzbudza litość.
Nie jest autorytetem ten, co zorientował się, że nic w życiu nie osiągnął i nawet od alimentów się uchyla i nagle postanowił zaistnieć za wszelką cenę.
Działania tego smutnego pseudospryciarza podobają się podobnym jemu frustratom, a realnie są doskonałym czynnikiem jednoczącym.
Nikt normalny (poza braćmi S., którzy dla najbardziej mglistej obietnicy władzy połkną i czarcie łajno) z GT nie sympatyzuje, a raczej chór Piotrkowian buczy i tupie. Chojniak ma następną wygraną w kieszeni dzięki tłustemu eks-poecie...

twarz ma się tylko jedną (gość) (Dlaczego)

To samo pytanie mnie nurtuje. Aneta Książczyk (po byłym mężu Żerkowska) wśród znajomych i przyjaciół zupełnie straciła twarz po nawiązaniu współpracy z tym gównem, przy czym słowo "gówno" jest tutaj bardzo łagodnym określeniem i nie oddaje w pełni tego, co tam się wyprawia. To przykre, ale część osób zniesmaczona jej woltą, zerwała z nią wieloletnie kontakty. Szkoda, bo to była mądra dziewczyna i doprawdy trudno powiedzieć, co ją skłoniło do współpracy z takim szmatławcem, bo słowo "brukowiec" byłoby w tym przypadku niezasłużonym komplementem.

Dlaczego (gość)

Dlaczego Aneta Książczyk pisze na tej stronie smutku i żalu? Panów Rutkowskiego i Niegodajewa nie znam i rozumiem, że bardzo chcą, a ponieważ nigdy nie zaistnieli to rynsztok nawet jest miejscem odpowiednim. Pani Aneta była dobrą dziennikarką muzyczną w naszym radiu i miło się wspomina jej audycje - czy teraz nie stać ją na, chociażby, założenie kanału na You Tube, gdzie mogłaby opowiadać o muzyce? Dzieci dzisiaj robią takie rzeczy bo technicznie to banalne. Czy akurat ona musi taplać się w bece gówna?

remik (gość) (Henryk )

On obdarzając ludzi epitetami, próbuje leczyć własne kompleksy. To na nich przerzuca ciężar odpowiedzialności za swoje porażki na wszystkich polach życia. Myśli, że kiedy ludzi unurza w ekskrementach, to upodobnią się oni do niego. Metoda działania dobrze znana psychologii i psychiatrii.