Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim uchylił we wtorek decyzję PZPN w sprawie degradacji Widzewa i skierował do ponownego rozpatrzenia przez związkowy Wydział Dyscypliny.

Decyzja ta daje podstawę Sylwestrowi Cackowi do zgłaszenia roszczeń w stosunku do PZPN za pozbawienie Widzewa prawa do gry w ekstraklasie. W związku z decyzją Trybunału kara dodatkowa w postaci ujemnych punktów też musi być anulowana.

- Decyzją Trybunału Arbitrażowego nie obowiązuje kara degradacji i będziemy domagali się natychmiastowego przywrócenia do ekstraklasy, bo w takim właśnie trybie muszą być wykonywane decyzje TA przy PKOl. PZPN i Ekstraklasa zlekceważyli prawo i teraz będą musieli poradzić sobie z bałaganem, jaki z pewnością zapanuje w tej sytuacji - komentuje Marcin Animucki, prezes zarządu KS Widzew Łódź S.A. - Wywalczyliśmy sportowo awans w ubiegłym sezonie, a od strony przepisów nie ma żadnych przeciwwskazań, byśmy zostali dołączeni do ekstraklasy. PZPN nie ma więc żadnych podstaw, by odmówić nam prawa do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej, tym bardziej, że na mocy uchwały antykorupcyjnej z maja 2008 nie może nas już ukarać degradacją. Potwierdził to także Trybunał Arbitrażowy - dodaje Marcin Animucki.

- Nie wyobrażamy sobie, by po blisko dwuletniej batalii prawnej PZPN kazał nam cały sezon bezprawnie tkwić poza ekstraklasą - wyjaśnia Marcin Animucki.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!