Film o Piotrkowie Adama Guzińskiego już po premierze

Film o Piotrkowie Adama Guzińskiego. Jak wyglądało jego nagrywanie? Podczas czwartkowej, 28 grudnia, premiery w kinie Helios gościem był reżyser, Adam Guziński oraz przedstawiciel producenta - firmy Opus Film - Marcin Pośpiech.

Premiera filmu „Następna stacja Piotrków Trybunalski” To artystyczna wizja miasta oczami Adama Guzińskiego.

Pociąg z dużą prędkością pędzi po torach, zamyśleni pasażerowie wyglądają przez okna, zza drzew wyłania się klasztor oo. Bernardynów, a w tle słychać komunikat „Szanowni państwo, zbliżamy się do stacji Piotrków Trybunalski”. Tak rozpoczyna się film promocyjny miasta w reżyserii Adama Guzińskiego, który w miniony czwartek, 28 grudnia, miał swoją premierę w kinie Helios. Nie ma tu dialogów ani lektora, są tylko obrazy, muzyka i dźwięk. Powstał z okazji 800-lecia miasta.

Czytaj także**Film o Piotrkowie Adama Guzińskiego. Rozpoczęły się zdjęcia [FOTO]
To film, w którym nie ludzie opowiadają o mieście, tylko miasto opowiada o ludziach. Wszystko jest przedstawione za pomocą obrazów i to jest w nim najpiękniejsze -** mówi Piotr Gajda, dyrektor Ośrodka Działań Artystycznych. Kierowana przez niego instytucja otrzymała zlecenie stworzenia filmu promocyjnego o Piotrkowie.

- Założenie było takie, by nie był to film typowo reklamowy. Miało to być zupełnie inne, autorskie spojrzenie reżysera na miasto. Spotykaliśmy się z firmami produkującymi tego typu filmy i oglądaliśmy różne propozycje, ale to ciągle nie było to, o co nam chodziło - mówi Gordian Piec z ODA. Wszystkie filmy sprowadzały się do następującego scenariusza: lektor z offu mówi, że Piotrków to historyczne miasto o 800-letniej tradycji, zamieszkuje go tyle i tyle mieszkańców i jest to miejsce, w którym narodził się parlamentaryzm. Agencje reklamowe poszły w związku z tym w odstawkę.

Zdaniem Piotra Gajdy żadna inna opcja w tym przypadku niż film artystyczny nie wchodziła w grę. Wybór padł na Adama Guzińskiego, reżysera, który choć na co dzień mieszka w Warszawie, wychowywał się w Piotrkowie. W swoim dorobku ma filmy nagradzane na międzynarodowych festiwalach filmowych, m.in. Nagrodę Specjalną Jury festiwalu w Sienie i Główną Nagrodę Cinefondation na festiwalu w Cannes. Jeśli dodać do tego fakt, że producentem zostało studio Opus Film, które jest jedynym polskim studiem filmowym nagrodzonym Oskarem (za „Idę”), to w połączeniu z wrażliwością reżysera, zdaniem Piotra Gajdy, warto było zaufać zmysłowi artystycznemu tego duetu.

Ten krótkometrażowy film zatytułowany „Następna stacja Piotrków Trybunalski” trwa nieco ponad 16 minut, w kadrze znalazły się m. in. dworzec kolejowy, główne ulice miasta, klasztor bernardyński, cerkiew, cmentarz żydowski i synagoga. To zresztą kolej i kościoły są tutaj dominującymi motywami, które przewijają się bardzo często. Wśród nich nie mogło zabraknąć także odnowionej starówki. Obrazy uzupełniają odpowiednio dobrane kompozycje, które po połączeniu obrazu i dźwięku przywodzą na myśl włoskie urokliwe miasteczka.
- Film jest krótką wizytą w mieście, pokazuje dwa światy, z jednej strony współczesny Piotrków, z drugiej historię, którą się mija chodząc ulicami - mówi reżyser Adam Guziński. - Założenie było też takie, aby wejść w pewne miejsca, które na co dzień są ukryte, np. wieża cisnień albo wnętrza kościołów. Każdy z nich odnosi się do pewnej wielokulturowości, z której to miasto zostało stworzone - dodaje.

Z efektu zadowolony jest w 90 procentach. Największym utrudnieniem był brak możliwości filmowania ludzi na ulicach z powodu praw autorskich. Rozwiązano to jednak w ten sposób, że twarze pokazano niewyraźnie. Kamera skupia się jedynie na kilku wybranych osobach, które wydały się reżyserowi wyjątkowo ciekawe.
- Chciałem, żeby to byli zwyczajni ludzie - mówi reżyser.

Część scen „z lotu ptaka” kręcono z wieży ciśnień. Możemy także zobaczyć miasto okiem kamer. - Założeniem było to, żeby pokazać rytm miasta, w jaki sposób ono funkcjonuje, ale z uwagi, że jest to film promocyjny, starałem się je pokazać w atrakcyjny sposób. To jednak nie jest żadna laurka, pokazuję to, co jest, zwłaszcza, że jest co pokazać - mówi Adam Guziński. - Interesuje mnie codzienność ocierająca się o pewną historię, kulturę i religijność, którą to miasto tworzyło.

Film ma swoją narrację, zaczyna się rano, a kończy wieczorem, jest „jednodniową wycieczką” po mieście. Czy piotrkowianie docenią jego zamysł artystyczny?
- To zależy od wrażliwości widza, film jest niezwykle czuły, pokazuje miasto w sposób wyjątkowy. Dla piotrkowianina jest rozpoznawalny, dla ludzi spoza Piotrkowa na tyle inspirujący i ciekawy, że może zwrócić uwagę na miasto oraz zachęcić do jego odwiedzenia. To miasto zasługuje na taki film - uważa Piotr Gajda.

Jego zdaniem zdobędzie on niejedną nagrodę na różnych festiwalach.

Gdzie piotrkowianie mogą obejrzeć film?
Przez dwa miesiące będzie on wyświetlany przed seansami „Kina Konesera” w Heliosie, ma też powstać trailer, który będzie wyświetlany przed wszystkimi pozostałymi filmami. Ci, którzy wolą seanse w domowym zaciszu, znajdą tę produkcję w serwisie You Tube oraz na stronie miasta.

Przypomnijmy, że zdjęcia do filmu rozpoczęły się pod koniec sierpnia i trwały przez dwa tygodnie. Roboczy tytuł brzmiał wóczas „Miasto - impresja o Piotrkowie Trybunalskim”.

Ostateczny koszt produkcji miał zamknąć się w kwocie 200 tys. złotych, a kwotę tę miasto pozyskało z Muzeum Historii Polski, które z kolei dostało je od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

"Listy do M. 3". Na planie filmu w Piotrkowie Trybunalskim

Wideo

Katarzyna Renkiel

  • Polska Dziennik Łódzki
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

05.01.2018, 13:14

"Mentor i terminator" - dramat prod. piotrkowskiej.
Czas trwania: pińć minut.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3