Za wyjątkowo udane uznali myśliwi największe i najważniejsze w kraju polowanie podczas Hubertusa Myśliwskiego w Spale. Zwierzynę w spalskich lasach tropiło łącznie aż 220 myśliwych.

Królem polowania został piotrkowianin Witold Maćkowiak z Koła Łowieckiego "Koliber" w Kłudzicach (Okręg PZŁ w Piotrkowie Tryb.). Ustrzelił najcenniejsze w myśliwskiej hierarchii: byka jelenia oraz byka daniela.

Na efektownym pokocie, celebrowanym zgodnie z łowiecką tradycją przez Cezarego Szadkowskiego, prezesa piotrkowskiego okręgu PZŁ, znalazły się, poza jeleniem i danielem, 9 dzików, 3 sarny, 3 lisy, 93 bażanty, 3 kaczki i 3 gęsi.

Setki gości mogło w sobotę posmakować kuchni myśliwskiej podczas Spalskiego Festiwalu Kulinarnego "Oswajamy dziczyznę". Na placu przy stawie na ogromnej patelni kucharze piotrkowskiej restauracji Altamira przygotowali ragout z jelenia z borowikami. Potrawką podawaną w chlebie częstowano wszystkich gratis.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Kamil (gość) (Piotrkowianin2)

Sobie i tylko sobie wystawiasz odpowiednie świadectwo takim wpisem.

A poza tym: takiemu człowiekowi jak Witold Maćkowiak, to tacy jak ty mogą buty czyścić, ale i to nie jest pewne.

Piotrkowianin2 (gość)

Zlodziej i men.... i tyle w temacie. Cala ta smietanka to jedno wielkie szakrajstwo za nasze pieniadze. Obstawialem na Inwemrze ta impreze. Pili, cpali i jeszcze rucha... i jak to moze byc dobrze.