Do kradzieży w szkole w Piotrkowie doszło kilka dni temu. Złodziejka z gimnazjalnej szatni ukradła dwie zimowe kurtki i plecak, w którym były łyżwy.

Kradzieże w szkole w Piotrkowie

Jak podaje biuro prasowe KMP w Piotrkowie, 30 marca około godziny 14 do gimnazjum w Piotrkowie Trybunalskim weszła kobieta i ze szkolnej szatni ukradła dwie zimowe kurtki oraz tornister po czym niezauważona wyszła z budynku.

Sprawą szybko zajął się dzielnicowy. Mając dobre rozpoznanie swojego rejonu służbowego wytypował podejrzewaną osobę. Policjant ustalił jej miejsce przebywania i następnego dnia rano zapukał do drzwi mieszkania młodej kobiety. Podczas przeszukania dzielnicowy odzyskał wszystkie skradzione wcześniejszej rzeczy. Wartość strat oszacowano na 600 złotych.

32-latka została zatrzymana do wyjaśnienia i usłyszała zarzut kradzieży. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Rodzic (gość)

Pytanie się nasuwa gdzie była woźna i czy ktoś pilnuje szkoły. Jak by sprzedawali jakieś używki, albo co?

kaktusfan (gość)

A po kiego grzyba i komu potrzebne (i to na początku wiosny), łyżwy i 2 puchówki?! :o Chyba trzeba mieć nierówno pod kopułą!!! :p Podejrzewam, że takie cuda to tylko w G5, choć tam od prawie 9 lat jest monitoring (zewnętrzny, od 7 lat) - najlepszy przykład to skok przez okno w wyk. zeszłorocznych absolwentów (ost. rocznik XX wieku), tuż przed wakacjami! 8-)