Trener Grzegorz Wesołowski liczy na Łukasza Gikiewicza, który potrafi strzelać gole Trener Grzegorz Wesołowski liczy na Łukasza Gikiewicza, który potrafi strzelać gole

Trener Grzegorz Wesołowski liczy na Łukasza Gikiewicza, który potrafi strzelać gole (© fot. Krzysztof Szymczak)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Flota Świnoujście, wicelider po ośmiu kolejkach pierwszej ligi, będzie dzisiaj rywalem piłkarzy ŁKS. Łodzianie u siebie wygrali wszystkie dotychczasowe spotkania i dziś też liczą, że wieczór spędzą w dobrych humorach.

Zespół trenera Petra Nemca spisuje się na razie bardzo dobrze. Motorem napędowym drużyny ze Świnoujścia jest Kameruńczyk Ferdinand Chi Fon, który latem przyszedł z Pogoni Szczecin.

Łodzianie, targani problemami finansowymi, zapowiadają walkę o trzy punkty. Wszystko wskazuje na to, że trener Grzegorz Wesołowski wreszcie będzie mógł skorzystać z Pawła Drumlaka, który może znaleźć się nawet w wyjściowej jedenastce. Po kolejnych treningach zespół ŁKS prezentuje się coraz lepiej. Stąd też optymizm trenera Grzegorza Wesołowskiego, który, mimo dużych strat w tabeli, wciąż wierzy, że wiosną będzie walczył z zespołem o powrót do ekstraklasy.

Po dniu przerwy, do pracy nad dokumentacją ŁKS wraca Adam Gilarski, przeprowadzający audyt w łódzkim klubie. Przed meczem ma spotkać się z jednym z właścicieli ŁKS, Grzegorzem Klejmanem.

- Deklaruję wszelką pomoc. Nie mam nic do ukrycia i cieszę się bardzo, że audyt w ŁKS jest przeprowadzany - mówi Klejman. - Mam nadzieję, że doprowadzi to do poprawienia sytuacji klubu.

Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu z Gilarskim spotka się także Litwin Algimantas Breikstas, który wciąż uważa się za współwłaściciela spółki.

Breikstas napisał nawet list do audytorów, w którym też zadeklarował współpracę.

"Jestem przekonany, że już wstępne zapoznanie się z sytuacją ŁKS SSA pozwoliło Panu dostrzec panujący w niej bałagan (sprawy własnościowe, statutowe, prawne, jawne i ukryte zadłużenie, etc)" - napisał Litwin do Gilarskiego. "Mogę też założyć z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że nie będzie Pan dysponował pełną dokumentacją (np. notarialnie potwierdzone Uch-wały Zgromadzenia Wspólników nie miały odzwierciedlenia w dokumentacji statutowej Spółki)".

Breikstas poinformował ponadto, że w końcu września podejmie kroki prawne związane z utratą władzy w ŁKS. Nieoficjalnie wiadomo, że chce pozwać do sądu Klejmana. Do Łodzi Breikstas wybiera się w przyszłym tygodniu.

Prawdopodobne składy

ŁKS:
Wyparło - Ognjanović, Adamski, Hajto, Klepczarek - Wolański, Mowlik, Drumlak, Świątek - Kujawa, Gikiewicz. Trener: Grzegorz Wesołowski.

Flota: Prusak - Fechner, Mazurkiewicz, Jarun, Kubowicz - Sojka, Niewiada, Skwara, Andraszak - Chi Fon, Staniszewski. Trener: Petr Nemec.

Sędziuje: Grzegorz Stęchły (Jarosław)

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!