Tymczasem juniorzy powoli przygotowują się do czerwcowych mistrzostw Polski Tymczasem juniorzy powoli przygotowują się do czerwcowych mistrzostw Polski

Tymczasem juniorzy powoli przygotowują się do czerwcowych mistrzostw Polski. (© Dariusz Śmigielski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Przygotowujący się do mistrzostw Europy na Białorusi karatecy WASHI Piotrkowskiego Oyama Klubu Karate w trakcie długiego majowego weekendu byli na 4-dniowym obozie w Załęczu Wielkim koło Wielunia.

Szkoleniowiec Dariusz Szulc do dyspozycji miał czterech swoich podopiecznych: Angelikę Olczyk, Agnieszkę Kulbat, Jakuba Kowalika i Michała Orzechowskiego. Pierwsza trójka przygotowuje się do mistrzostw Europy, a Orzechowski wkrótce będzie zdawał na II kyu brązowy pas.

Dariusz Szulc, szkoleniowiec z Piotrkowa, nie ukrywa, że z dotychczasowych przygotowań jest zadowolony.

- W trakcie wyjazdu trenowaliśmy przede wszystkim elementy techniki obrony i ataku, a także kontratak - mówi Dariusz Szulc. - Do zawodów w Mińsku, gdzie na pewno będzie bardzo trudna rywalizacja, moi podopieczni muszą być jak najlepiej przygotowani, nie tylko pod względem techniki, ale także kondycji i co bardzo ważne jest w tej dyscyplinie, muszą być odporni na stres. Tylko zawodnicy silni psychicznie są w stanie walczyć na najwyższym poziomie w tak trudnej formie walki.

Oprócz samego przygotowania trener Szulc zadowolony jest także ze zdrowia zawodników.
- Po urazie nogi Kowalika nie ma już śladu - dodaje Szulc. - Mógł więc trenować na pełnych obrotach. Pozostali podopieczni nie narzekali na większe urazy.

Ciężkie zadanie oprócz naszych kadrowiczów czeka także Orzechowskiego.

- Dla Michała będzie to prawdziwy maraton prawdy - mówi Szulc. - Najpierw czeka go ponadgodzinny sprawdzian z wiedzy i pokazu techniki. Następnie stoczy 10 walk z rzędu z zawodnikami o różnym zaawansowaniu. W ich trakcie nie może zostać znokautowany.

Jeśli wszystkie sprawdziany przejdzie pomyślnie, awansuje do II kyu pas brązowy.
Mistrzostwa Europy zaplanowane są na 25-26 maja.

- Przez najbliższe dwa tygodnie trenować będziemy na miejscu - dodaje. - Nadal będziemy ciężko pracować. Dopiero na tydzień przed zawodami moi zawodnicy będą mieli mniejsze obciążenie treningowe.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!