Samorządowiec Roku w Piotrkowie i powiecie. Zwycięzcą został Jan Dziemdziora

Plebiscyt na Samorządowca Roku 2013 Powiatu Piotrkowskiego zakończony. Pierwsza trójka to Jan Dziemdziora, Tomasz Filipczak oraz Zdzisław Jeż.

Powolne obchody miasta, bardziej znane, jako POM, letnie, terenowe dyżury radnego, dziesiątki interpelacji "w sprawach różnych", czy rekord w ilości zadanych pytań podczas sesji Rady Miasta Piotrkowa - to wszystko należy do zwycięzcy naszego plebiscytu, Samorządowca Roku 2013 Powiatu Piotrkowskiego, czyli Jana Dziemdziory, na którego oddaliście Państwo 410 głosów.
- W tym peletonie było 220 zawodników, ale ja pod koniec lat 70' trenowałem kolarstwo, więc wiedziałem, jak wygrać na finiszu - mówi radny dodając, że wygrał dzięki grupom wsparcia mieszkańców, których przybywało w miarę, jak rozchodziła się wieść o naszym plebiscycie.

Początkowo w naszym plebiscycie piotrkowski radny z klubu SLD nawet nie zbliżał się do czołówki. To się zmieniło w ostatnim tygodniu głosowania, a w ostatnich godzinach wyprzedził utrzymującego się na pozycji lidera radnego z Gorzkowic Tomasza Filipczaka.
- Z Jasiem kojarzy mi się taka historia sprzed lat, kiedy ktoś coś ukradł, a on na takim małym, starym składaku gonił go i dogonił - mówi klubowy kolega Bronisław Brylski.
- Radny Dziemdziora jest rzeczywiście aktywny i w moich oczach zasługuje na uznanie - mówi Adam Gaik z PiS.

Niektórzy zwracają uwagę, że w tym dążeniu do naprawiania i poprawiania wszystkiego wokół, wychodzi z niego milicjant.
- Wychodzi dzielnicowy, którym byłem, a który wtedy był kreowany na gospodarza - mówi nasz zwycięzca.

Jan Dziemdziora jest radnym już 4. kadencję. Jest też najstarszym spośród piotrkowskich radnych. Urodził się w 1948 r. we wsi Praca w gm. Wola Krzysztoporska i powtarza, że "żadnej pracy się nie boi". Początkowo pracował w FMG Pioma w Piotrkowie, a w 197o r. wstąpił do służby w ówczesnej Milicji Obywatelskiej. Zaczął od patrolówki, w 1984 r. ukończył studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Łódzkiego, a od 1990 r. pełnił już funkcję zastępcy komendanta policji w Piotrkowie.

Z samorządem związał się w 1998 roku i od tego czasu był już przewodniczącym komisji rewizyjnej, i - krótko - przewodniczącym rady miasta. Przez wiele lat pełnił też funkcję przewodniczącego Rady Osiedla "Słowackiego - Północ".

Zwycięstwo w naszym plebiscycie nie jest pierwszą formą docenienia radnego, wcześniej otrzymał tytuł Osobowości Roku Piotr 2007.

Funkcję radnego traktuje,jak sam mówi, jako hobby.
- Ale w sensie pozytywnym. Lubię przekazywać wnioski i postulaty mieszkańców. Przez te lata udało się stworzyć między nami sytuację zaufania - dodaje.

Zwycięski radny korzysta ze wszelkich form przekazywania tych wniosków i uwag - począwszy od telefonu do służb, które są odpowiedzialne np. za dziurę w jezdni, czy przekrzywiony znak, przez zapytania na sesjach, na interpelacjach do władzy wykonawczej skończywszy. Chętnie też korzysta z maila, którym przekazuje uwagi i opisuje "sprawy do załatwienia". Miesięcznie wysyła co najmniej kilkanaście takich maili.
- Jadąc tu do redakcji na rowerze już zauważyłem sprawy, na które trzeba zwrócić uwagę. Na ścieżce rowerowej przy Kostromskiej 66 tak rozrosły się krzewy akacji, że można się skaleczyć, a na Belzackiej 22 jest dziura w chodniku - wymienia.

Do historii już przeszła sesja rady w 2008 r., podczas której radny zadał 33 pytania, co trwało ok. 40 minut. Niektórzy radni zaczęli wtedy postulować, by w przypadku namnożenia się takiej liczby problemów, rozdawać ich listę, bez odczytywania. Dziemdziora jednak broni prawa głosu nie tylko dla siebie, ale też dla mieszkańców. Dwa lata temu był orędownikiem oddania głosu mieszkańcom na sesjach przez powołanie "trybuny obywatelskiej", dzięki której mogliby publicznie opowiedzieć o trapiących ich problemach. Ale do tego nie doszło.
- Niestety, nie udało mi się też przeforsować do zmienianego w ub. roku statutu rady tego, by rady osiedli mogły opiniować projekty uchwał dotyczące ich obszarów działania - mówi.

Z pozytywnym odzewem spotkały się natomiast wprowadzone przez radnego Dziemdziorę w minione wakacje terenowe dyżury. Wystarczył stolik, krzesełka, baner zapraszający do rozmowy i poświęcenie czasu mieszkańcom, a pokłosiem było przekazanie władzom 28 postulatów piotrkowian.

Zwycięzca plebiscytu chciałby, by w kolejnych latach w samorządzie było mniej buty, a więcej gospodarskiego podejścia i identyfikowania się z problemami mieszkańców.

Zaskoczony zwycięstwem Dziemdziory, ale i zadowolony z drugiego miejsca i niewielkiej różnicy głosów (376) jest Tomasz Filipczak, radny z Gorzkowic, który długo prowadził w naszym plebiscycie.
- Wielu mieszkańców mnie wspierało. Po rozstrzygnięciu plebiscytu pytali, kim jest pan Dziemdziora i wyjaśniałem, że zanym radnym z Piotrkowa - mówi radny Tomasz Filipczak. - Ja jestem radnym z małej miejscowości, więc drugie miejsce i tak mała różnica głosów, też mogą dawać satysfakcję.

Filipczak jest radnym drugiej kadencji, a prywatnie pasjonatem historii. Pełni fukcję dyrektora prywatnego liceum dla dorosłych. Pracuje także jako bibliotekarz w Szkole Podstawowej w Gorzkowicach, gdzie w ubiegłym roku wybuchł pożar, który zniszczył ok. 90 proc. zbiorów. Od tego czasu ma bardzo pracowity okres, ale już zapowiada, że uroczyste otwarcie odbudowanej biblioteki będzie 11 września.

Zdzisław Jeż, radny gminy Gorzkowice, ma za sobą już 24 lata pracy w samorządzie i trzecie miejsce w naszym plebiscycie (zdobył 223 głosy).
- Jestem zadowolony z tego wyniku i dziękuję mieszkańcom za zainteresowanie - mówi.

Zdzisław Jeż mieszka w Wilkoszewicach i jest emerytowanym pracownikiem starego aresztu śledczego w Piotrkowie. Jak podkreśla, zawsze chętnie pomaga ludziom - starał się o wodociąg, linię telekomunikacyjną, asfalt na drogach. To radny, który wprosił się do samochodu ministra Grzegorza Schetyny, który w 2008 r. oglądał szkody wyrządzone w gminie przez trąbę powietrzną, by pokazać mu, że trzeba wyremontować drogę Wilkoszewice - Stara Wieś.

Redakcja

  • Polska Dziennik Łódzki
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3