Piłkarz ŁKS Rafał Kujawa Piłkarz ŁKS Rafał Kujawa

Piłkarz ŁKS Rafał Kujawa (© fot. Maciej Stanik)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dziś, we wtorek 15 września, o godzinie 10.30 ma się rozpocząć audyt w piłkarskiej spółce ŁKS. Przeprowadzi go jedna z warszawskich kancelarii prawniczych. Tymczasem przed tak ważnym wydarzeniem zrobiło się w spółce bardzo nerwowo.

W poniedziałek jeden z akcjonariuszy ŁKS żądał natychmiastowego zwolnienia księgowej. Błyskawicznie zareagował drugi z udziałowców spółki i poprzez prezesa cofnął jej wypowiedzenie.

Wcześniej doszło do kłótni, bo jeden z decydentów domagał się, by prezes podpisał aneks do umowy, na którym widniała majowa data. Czy to oznacza, że ktoś w spółce boi się audytu lub wręcz chce go zablokować?

Warto, aby ci, którzy mają obecnie największy wpływ na funkcjonowanie spółki nie próbowali powstrzymywać rozpędzającej się procedury, mającej doprowadzić do zmian własnościowych. Ich dotychczasowe rządy pokazały, że futbol w ŁKS powinien trafić w inne, bardziej opiekuńcze, a co najważniejsze zamożniejsze ręce. To jedyne wyjście z zapaści sportowej i organizacyjnej. Bez wątpienia wkład dotychczasowych akcjonariuszy w funkcjonowanie ŁKS jest doceniany przez kibiców, ale muszą sobie zdać sprawę, że ich czas w klubie przy al. Unii mija bezpowrotnie. W takim chaosie nie możne się już narodzić nic dobrego.

Czy to się im podoba, czy nie, muszą przyjąć do wiadomości, że idzie nowe, a w tym układzie nie ma już dla nich miejsca. Zresztą w ostatnim dziesięcioleciu to naturalny proces w ŁKS (już czwarty) i nie ma co z tego powodu rozdzierać szat. Wszak najważniejszy jest futbol w klubie przy al. Unii, a pod czyim parasolem występować będzie drużyna,jest już w tym wypadku najmniej ważne.

Według szefa warszawskiej kancelarii audyt potrwałby dwa tygodnie. Miałby on ustalić stan finansów piłkarskiej spółki i stan własnościowy, co jest niezwykle ważne dla nowego inwestora (otrzyma grunty pod budowę stadionu z centrum komercyjnym, ale będzie musiał dofinansować utrzymanie piłkarskiej drużyny ŁKS). Trudno jednak przypuszczać, aby wyniki audytu trafiły do opinii publicznej. Takie działania są obłożone klauzulą poufności, a na ujawnienie wniosków musiałyby się zgodzić strony.

* * * * *


Muszą cierpliwie czekać

Cracovia złożyła zażalenie na decyzję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który nie dopuścił jej w charakterze strony do postępowania w sprawie licencji ŁKS.
Przypomnijmy, że ŁKS złożył w WSA skargę na decyzję PZPN, który odmówił mu przyznania licencji na grę w piłkarskiej ekstraklasie. Zażalenie Cracovii trafi teraz do NSA. Dopiero po jego rozpatrzeniu będzie mógł być wyznaczony termin posiedzenia w sprawie licencji ŁKS.
Cracovia składała zażalenie za pośrednictwem WSA. Gdy zostanie przekazane do NSA, ten będzie miał w normalnym trybie dwa miesiące na jego rozpatrzenie. Oznacza to, że sprawa licencji ŁKS może wrócić na wokandę WSA dopiero w listopadzie.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!