Człowiek Roku 2016 Powiatu Piotrkowskiego. Sylwetki zwycięzców

tyka, kw, kr
Michał Małecki
Michał Małecki
Udostępnij:
14.742 głosy i tym samym tytuł Człowieka Roku 2016 Powiatu Piotrkowskiego zdobył Michał Małecki, radny powiatowy związany z Polskim Stronnictwem Ludowym.

Samorząd jest jak duża rodzina
Zwycięzcą naszego plebiscytu został Michał Małecki, młody i ambitny radny powiatu piotrkowskiego, znany ze swej
działalności charytatywnej.
- Pragnę podziękować wszystkim, którzy oddali na mnie swój głos. To dla mnie nie tylko dodatkowa motywacja do dalszej pracy społecznej, ale wielki prestiż i wyróżnienie - mówi Michał Małecki.

Zwycięzca plebiscytu ma 38 lat i wyższe wykształcenie ekonomiczne. To już jego druga kadencja w radzie powiatu piotrkowskiego. W bieżącej kadencji jest równocześnie członkiem zarządu powiatu.

- Praca w samorządzie to dla mnie przede wszystkim możliwość kreowania rzeczywistości, wsłuchiwanie się w potrzeby mieszkańców, możliwość zmiany na lepsze otoczenia w którym żyję - mówi, wspominając przy tym swojego ojca - wieloletniego, nieżyjącego już wójta Aleksandrowa: - Mój ojciec był dla mnie wzorem społecznika i samorządowca, który nauczył mnie pracy dla dobra wspólnego. To on pokazał mi, że samorząd to nie tylko wspólnota, ale duża rodzina, o którą należy dbać i dla której warto poświęcać swój wolny czas.

Prywatnie jest szczęśliwym mężem i ojcem 8-letniego Szymona. Lubi podróżować, a wolny czas poświęca głównie rodzinie. Interesuje się także piłką nożną, politologią.

Swoją karierę zawodową zaczynał w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w biurze powiatowym w Piotrkowie. Potem pracował w Departamencie Funduszu Rozwoju Obszarów Wiejskich w Urzędzie Marszałkowskim w Łodzi, a następnie był dyrektorem Kancelarii Sejmiku Województwa Łódzkiego. Obecnie jest właścicielem firmy działającej w branży odzieżowej.

Najbardziej znany jest jednak ze swojego zaangażowania w pracę społeczną. Jest współzałożycielem i prezesem Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Aleksandrów „Jesteśmy Razem”, które ma na koncie m.in. tak udane akcje, jak zbiórka pieniędzy na nowe mieszkanie dla osieroconego 5-osobowego rodzeństwa z Dębowej Góry (starczyło jeszcze na czynsz za dwa lata), zbiórkę pieniędzy na dowóz niepełnosprawnych dzieci z gminy do ośrodka „Szansa” w Piotrkowie. Stowarzyszenie dołożyło też cegiełkę do zbiórki na operację dla chorej na zespół Aperta małej Laury.

- Praca społeczna była dla mnie zawsze uzupełnieniem pracy zawodowej. Dzięki pracy w stowarzyszeniu mogę realizować projekty, które są dopełnieniem działalności samorządowej - mówi Michał Małecki. - Aktywizujemy coraz więcej mieszkańców z gminy Aleksandrów i całego powiatu piotrkowskiego, którzy mają możliwość uczestnictwa w koncertach, piknikach, spływach kajakowych, zawodach sportowych, wycieczkach krajoznawczych i wielu innych wydarzeniach.

Jestem wielką fanką Piotrkowa
Trudno znaleźć osobę, która nie kojarzy Małgorzaty Pingot. W naszym plebiscycie długo prowadziła. Ostatecznie zajęła drugie miejsce (10.739 głosów).

Pierwsza piotrkowska celebrytka - śmieje się z określenia przypisanego jej przez jedną ze znajomych, a wykorzystywanego czasem przez internetowych komentatorów. - Koleżanka żartuje, że byłam nią, zanim to słowo wymyślono. Hejtem się już nie przejmuję. Ale żeby nie było, że „tylko” celebrytka, to proszę napisać,
że czytam 52 książki w roku.

Biorę udział w tej akcji i zachęcam innych - mówi o sobie.
Piotrkowianka urodzona w Sulejowie, absolwentka filologii polskiej, która jednak nigdy nie pracowała w szkole,
bo zajęła się prywatną działalnością. Na co dzień pracuje jako dyrektor administracyjny kliniki rehabilitacji i fizykoterapii. W weekendy gość koncertów, wystaw - gość, którego trudno nie zauważyć. - Nie lubię, gdy jest nudno - przyznaje i wiele razy to udowodniła angażując się w organizację wydarzeń artystycznych, np. w happening na oddanie odrestaurowanej kamienicy przy ul. Sieradzkiej, gdzie kręcono Vabank. Przyszła wtedy ubrana w klimacie międzywojnia, jakby zeszła z planu filmowego, do którego nawiązywał happening. Ma też swój pomysł na 800-lecie Piotrkowa. - Jestem wielką fanką Piotrkowa. Wymyśliłam kiedyś, żeby zrobić akcję: „Gwiazdy filmowe” promują Piotrków. Jestem fanką filmów, wszystkie pieniądze mogę wydać na książki i filmy - zaznacza.

Od lat angażuje się też w akcje społeczne - pomaga schronisku dla zwierząt, pikietowała na rzecz praw kobiet, organizuje imprezy wspierające zbiórki na pomoc potrzebującym, a od dwóch lat jest zaangażowana w działalność sztabu WOŚP. To ona już drugi raz prowadziła część finału WOŚP w Focus Mall w Piotrkowie, skutecznie zarażając swoim entuzjazmem do wsparcia zbiórki. Właśnie z tego powodu chciała wygrać nasz plebiscyt - w czym wspierało ją bardzo wielu znajomych. - Chciałam wygrać tę paterę, żeby w przyszłym roku oddać ją na licytację razem
z.. ciastem - mówi, ale pomysłu chyba nie porzuciła, bo - jak przyznaje - wie, że laureat naszego plebiscytu też się udziela charytatywnie...

Gmina rozwija dzięki niemu skrzydła
6.383 głosy i trzecie miejsce w plebiscycie Człowiek Roku Powiatu Piotrkowskiego 2016 zajął Andrzej Jaros, burmistrz Wolborza.

W plebiscycie „Dziennika Łódzkiego” wziął udział już po raz drugi i ponownie, jak rok temu, zajął trzecie miejsce. Co uważa za swój największy osobisty i zawodowy sukces?

-Przyznam, że nieco sceptycznie podszedłem do udziału w plebiscycie, ale jak widać mieszkańcy docenili to, co robię dla gminy - mówi Andrzej Jaros. Prywatnie jest żonaty, ma trzy córki (jedna z nich została właśnie lekarzem weterynarii) oraz wnuczkę. Czuje się spełniony zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Burmistrzem jest pierwszą kadencję, ale przez 16 lat był radnym rady powiatu, a w latach 2006-2010 nawet przewodniczył jej. Dawniej szefował też NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych. W gminie znany jest także jako działacz społeczny. Co zalicza do swoich największych sukcesów? - Przede wszystkim to, że gmina Wolborz jest najbogatszą w powiecie piotrkowskim, poza tym budżet mamy ciągle na plusie - mówi Andrzej Jaros. - Ponadto dochód na jedną osobę wzrósł z 1800 zł na 2200 zł. Coraz więcej przedsiębiorców inwestuje na naszym terenie, udało się także zwiększyć ściągalność podatków - dodaje burmistrz. To jednak jeszcze nie wszystko, jak zapowiada zdobywca trzeciego miejsca w naszym plebiscycie, 2017 będzie rokiem inwestycji o wartości nawet 10 mln zł. Najwięcej z nich ma dotyczyć dróg.

- Ponadto właśnie przygotowujemy się do ogłoszenia przetargu na rozbudowę oczyszczalni ścieków komunalnych i budowę kanalizacji sanitarnej. Dzięki temu, już 80% terenów naszej gminy będzie skanalizowane - dodaje Andrzej Jaros. Na listę sukcesów zaliczyć można także dodatni przyrost naturalny,
co oznacza, ze coraz więcej osób chce mieszkać i zakładać rodziny właśnie w gminie Wolbórz. Jak zaznacza burmistrz, region ten może także pochwalić się turystycznymi walorami oraz świetną lokalizacją w pobliżu drogi ekspresowej S8.

Senior w sieci - Internet nie tylko dla młodych KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie