Minęło 5 lat od karambolu na A1 pod Piotrkowem. 26 stycznia 2017 roku zderzyło się tu 55 aut. Zginęła jedna osoba

Karolina Wojna
Karolina Wojna
Minęło 5 lat od karambolu na A1 pod Piotrkowem. 26 stycznia 2017 roku zderzyło się tu 55 aut. Zginęła jedna osoba
Minęło 5 lat od karambolu na A1 pod Piotrkowem. 26 stycznia 2017 roku zderzyło się tu 55 aut. Zginęła jedna osoba Dariusz Śmigielski
Udostępnij:
Mija 5 lat od karambolu na A1 pod Piotrkowem. 26 stycznia 2017 roku na wysokości miejscowości Bąkowiec zderzyło się tu 55 aut. W karambolu, który na wiele godzin zablokował trasę, zginęła jedna osoba. W akcji ratowniczej brało udział ponad 200 strażaków i policjantów.

Minęło 5 lat od karambolu na A1 pod Piotrkowem. 26 stycznia 2017 roku zderzyło się tu 55 aut. Zginęła jedna osoba

26 stycznia 2017 roku to był czwartek. Na drogach w pow. piotrkowskim panowały trudne warunki atmosferyczne - była gęsta mgła, która bardzo ograniczała widoczność. Właśnie one m.in. przyczyniły się do pierwszego zderzenia - najechania przez samochód ciężarowy na tył innego tira - które zapoczątkowało kolejne kolizje i wypadki.

Samochody wpadały jeden na drugiego, a początkowe doniesienia mówiły nawet o zderzeniu łącznie ponad 70 samochodów. Część zderzyła się na A1 w kierunku Łodzi, a część w kierunku na Katowice. Ostatecznie okazało się, że na A1 pod Piotrkowem, zderzyło się 55 pojazdów, w wyniku czego zginęła jedna osoba, a 33 zostały ranne.

W trudnej i wyczerpującej akcji ratunkowej brało łącznie udział kilkuset strażaków, policjantów i ratowników medycznych.

Na miejscu pracowali też pracownicy zarządzania kryzysowego, którzy dla poszkodowanych, kierowców oraz pasażerów pojazdów biorących w karambolu przygotowali namiot, posiłki i autobus, bo autostrada A1 została odblokowana dopiero po kilkunastu godzinach od pierwszego zderzenia.

Po 23 miesiącach śledztwa, Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie, która na początku prowadziła śledztwo w kierunku katastrofy w ruchu lądowym, umorzyła je, uznając, że były to odrębne kolizje i wypadki.

W 22 przypadkach pokrzywdzeni doznali obrażeń ciała powodujących naruszenie czynności narządów lub rozstrój zdrowia trwający poniżej siedmiu dni albo doszło wyłącznie do uszkodzeń pojazdów, w związku z tym zakwalifikowano je jako kolizje drogowe.

W dwóch poważniejszych wypadkach prokuratura umorzyła śledztwo, bo sprawcami były osoby najbliższe w stosunku do pokrzywdzonych, a ci nie złożyli wniosków o ściganie. Umorzona została także sprawa śmiertelnego wypadku, w którym zginął kierowca ciężarowego MAN-a (44-letni mieszkaniec pow. piotrkowskiego), bo - jak stwierdzono - on sam był jego sprawcą. Prokuratura uznała, że to ofiara naruszyła przepisy bezpieczeństwa w ruchu drogowym i była sprawcą wypadku, w którym nikt inny nie odniósł obrażeń.

Łącznie w zdarzeniu, wśród poszkodowanych było 8 mieszkańców powiatu piotrkowskiego, 11 mieszkańców województwa łódzkiego i 12 mieszkańców innych województw. Wśród rannych były także dzieci - w wieku 8, 12 i 15 lat.

W związku z karambolem, PO w Piotrkowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem kierowcom, sprawcom trzech odrębnych zderzeń, które miały miejsce 26 stycznia 2017 roku – Sławomirowi M., Wojciechowi G. i Piotrowi B. W dwóch przypadkach, ofiary wypadków doznały ciężkich obrażeń, w przypadku trzeciego oskarżonego - osoba poszkodowana doznała obrażeń ciała powyżej siedmiu dni.

Minęło 5 lat od karambolu na A1 pod Piotrkowem. 26 stycznia 2017 roku zderzyło się tu 55 aut. Zginęła jedna osoba

Minęło 5 lat od karambolu na A1 pod Piotrkowem. 26 stycznia ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie