Szlakiem najsłynniejszych dawnych hoteli w Piotrkowie: Takie były luksusy! ZDJĘCIA

Tyka, CIT Piotrków
HOTEL KRAKOWSKI – pl. Kościuszki 7
był jednym z najmniejszych i najdłużej działających piotrkowskich hoteli. Powstał około 1850. Hotel kusił klientelę składem win importowanych bezpośrednio, koniaków kuracyjnych, likierów i wyrobów wódczanych, krajowych i zagranicznych, towarami kolonialnymi, serami krajowymi i zagranicznymi. Hotel Krakowski był obiektem w pełni zelektryfikowanym. W latach 30 XX stulecia Hotel Krakowski uznawany był za najprzedniejszy obiekt w mieście. Nie tylko posiadał własną cukiernio-kawiarnię i restaurację z dancingiem, ale również, niczym słynne stołeczne hotele, w każdym z pokoi miał zainstalowaną wannę, a podróżującym własnym automobilem zapewniał także garaż. Dodatkowo dla gości obsługa hotelowa sprowadzała czasopisma i ilustracje krajowe i zagraniczne, ponadto oferowano również możliwość gry w brydża lub bilard. Od samego hotelu niemniej słynna była jego restauracja, zajmująca niemalże cały parter budynku. Początkowo zwana tak jak hotel- Krakowską, później jednak już „Kaczym Dołkiem” oraz „Bajką”.  W menu restauracji przez lata prym wiódł kulebiak z grzybami i dania z kaczki, a do stałych bywalców zaliczał się m.in. znany mecenas Klejna, obrońca Damazego Macocha. Jak wszystkie prywatne piotrkowskie hotele tak i Krakowski spotkał tragiczny finał wraz z nastaniem II wojny światowej. Hotel przestał istnieć.
HOTEL KRAKOWSKI – pl. Kościuszki 7 był jednym z najmniejszych i najdłużej działających piotrkowskich hoteli. Powstał około 1850. Hotel kusił klientelę składem win importowanych bezpośrednio, koniaków kuracyjnych, likierów i wyrobów wódczanych, krajowych i zagranicznych, towarami kolonialnymi, serami krajowymi i zagranicznymi. Hotel Krakowski był obiektem w pełni zelektryfikowanym. W latach 30 XX stulecia Hotel Krakowski uznawany był za najprzedniejszy obiekt w mieście. Nie tylko posiadał własną cukiernio-kawiarnię i restaurację z dancingiem, ale również, niczym słynne stołeczne hotele, w każdym z pokoi miał zainstalowaną wannę, a podróżującym własnym automobilem zapewniał także garaż. Dodatkowo dla gości obsługa hotelowa sprowadzała czasopisma i ilustracje krajowe i zagraniczne, ponadto oferowano również możliwość gry w brydża lub bilard. Od samego hotelu niemniej słynna była jego restauracja, zajmująca niemalże cały parter budynku. Początkowo zwana tak jak hotel- Krakowską, później jednak już „Kaczym Dołkiem” oraz „Bajką”. W menu restauracji przez lata prym wiódł kulebiak z grzybami i dania z kaczki, a do stałych bywalców zaliczał się m.in. znany mecenas Klejna, obrońca Damazego Macocha. Jak wszystkie prywatne piotrkowskie hotele tak i Krakowski spotkał tragiczny finał wraz z nastaniem II wojny światowej. Hotel przestał istnieć. mat. CIT Piotrków
Tu podróżni wypoczywali, kosztowali doskonałej kuchni i korzystali z najlepszej obsługi. Zobaczcie i dowiedzcie się więcej o Najsłynniejszych dawnych hotelach w Piotrkowie Trybunalskim w galerii zdjęć.

Najsłynniejsze dawne hotele w Piotrkowie

Szlak słynnych piotrkowskich hoteli sprzed lat prowadzi od ulic skupionych wokół dworca kolejowego poprzez główny miejski deptak, zwany ulicą Słowackiego, aż do samego serca Starego Miasta, do Rynku Trybunalskiego - podaje Centrum Informacji Turystycznej w Piotrkowie Trybunalskim.

Już w sobotę, 5 maja, pracownicy CIT zapraszają na kolejny w tym roku rzeczywisty, a nie wirtualny spacer po Piotrkowie - właśnie szlakiem dawnych piotrkowskich hoteli. Podczas spaceru przewodnik opowie ich historię. Należy zabrać ze sobą maseczkę, zbiórka przed siedzibą CIT przy ul. Zamurowej 11 o godz. 15.

HOTEL KRAKOWSKI – pl. Kościuszki 7
był jednym z najmniejszych i najdłużej działających piotrkowskich hoteli. Powstał około 1850. Hotel kusił klientelę składem win importowanych bezpośrednio, koniaków kuracyjnych, likierów i wyrobów wódczanych, krajowych i zagranicznych, towarami kolonialnymi, serami krajowymi i zagranicznymi. Hotel Krakowski był obiektem w pełni zelektryfikowanym. W latach 30 XX stulecia Hotel Krakowski uznawany był za najprzedniejszy obiekt w mieście. Nie tylko posiadał własną cukiernio-kawiarnię i restaurację z dancingiem, ale również, niczym słynne stołeczne hotele, w każdym z pokoi miał zainstalowaną wannę, a podróżującym własnym automobilem zapewniał także garaż. Dodatkowo dla gości obsługa hotelowa sprowadzała czasopisma i ilustracje krajowe i zagraniczne, ponadto oferowano również możliwość gry w brydża lub bilard. Od samego hotelu niemniej słynna była jego restauracja, zajmująca niemalże cały parter budynku. Początkowo zwana tak jak hotel- Krakowską, później jednak już „Kaczym Dołkiem” oraz „Bajką”.  W menu restauracji przez lata prym wiódł kulebiak z grzybami i dania z kaczki, a do stałych bywalców zaliczał się m.in. znany mecenas Klejna, obrońca Damazego Macocha. Jak wszystkie prywatne piotrkowskie hotele tak i Krakowski spotkał tragiczny finał wraz z nastaniem II wojny światowej. Hotel przestał istnieć.

Szlakiem najsłynniejszych dawnych hoteli w Piotrkowie: Takie...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie