Mecz wysokiego ryzyka. Zagra ŁKS i Concordia Piotrków

Kasia Renkiel
W listopadzie kibice ŁKS przyjechali na mecz swojej drużyny do Moszczenicy. Było spokojnie
W listopadzie kibice ŁKS przyjechali na mecz swojej drużyny do Moszczenicy. Było spokojnie Dariusz Śmigielski
Kilkuset policjantów będzie pilnować bezpieczeństwa i porządku podczas środowego (4 czerwca) meczu ŁKS i Concordii.

Środa, godzina 16. Zamknięta ulica Żwirki, parking przy ul. Roosevelta. Wszystko ze względów bezpieczeństwa z powodu przyjazdu kibiców ŁKS-u. Będzie dym? Organizatorzy i policja zapewniają, że zrobią wszystko, żeby podczas spotkania i poza nim nie doszło do żadnej rozróby.

- Pewnie będą śpiewać, ale chcemy, żeby nie było żadnych awantur czy zniszczeń - mówi Dariusz Dzwonnik, prezes Concordii, gospodarz i organizator spotkania na stadionie przy ul. Żwirki w Piotrkowie. Jego pomysłem na miłą stadionową atmosferę jest podjęcie kibiców gości kiełbaskami z rusztu i wodą mineralną. Jak będzie zimno, zamiast wody dla kibiców będzie ciepła zupa.

- To taki gest z naszej strony, już to robiliśmy z kibicami Radomiaka - mówi Dzwonnik i przyznaje, że takie przyjęcie gości sprawdziło się.

Jak przypomina prezes, obydwa kluby łączy wieloletnia współpraca.
- To dwa najstarsze kluby w województwie, które powołały do życia Łódzki Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Nasz gest to właśnie ukłon szacunku w stronę ŁKS - podkreśla.

Stąd, jak dodaje Dzwonnik, też kolejne prezenty, także dla działaczy łódzkiego klubu. Od władz Concordii dostaną okolicznościowe książki o piotrkowskiej drużynie.

Kibiców, według szacunków organizatora ma być około 200. Tyle też może wejść na przeznaczoną dla nich trybunę na stadionie. Ale niewykluczone, że z Łodzi przyjedzie więcej "ełkaesiaków".

Policja, jak podkreśla Ilona Sidorko, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie, jest przygotowana na każdą okoliczność, ale o szczegółach zabezpieczenia spotkania nie będzie mówić.

- Zabezpieczenie spotkania odbędzie się siłami adekwatnymi do rozpoznanych zagrożeń - mówi.

Według naszych ustaleń, nad bezpieczeństwem spotkania powinno czuwać kilkuset policjantów, którzy do Piotrkowa przyjadą z różnych jednostek. Mecz między Concordią a ŁKS-em zbiega się w czasie z innym wydarzeniem, w które zaangażowana jest policja łódzkiego garnizonu, czyli planowaną wizytą prezydenta Baracka Obamy w Łasku. Ze względów logistycznych spotkanie w Piotrkowie zostało przesunięte z godz. 17.30 na 16.

Na razie, bez większego stresu do środowego spotkania podchodzi też Leszek Heinzel, szef Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piotrkowie. - Doświadczenia z Moszczenicy pokazują, że przy dobrej organizacji policja stanie na wysokości zadania - mówi. Z doświadczenia, choć jeszcze wtedy nie był szefem OSIR-u, wie, że kibiców ŁKS nie zawsze da się opanować. - Kiedyś nam zrobili wjazd, weszli razem z bramą...

Tokio Raport - rozmowa z Karoliną Pęk

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie